Category: Tanie Loty

valentines dayIrlandzki przewoźnik zaoferował bardzo dużą pulę tanich biletów na Walentynki. Oferta dotyczy między innymi przelotów krajowych. Najtaniej znajdziemy przeloty za 38 złotych, a w tak niskich cenach znajdziemy także możliwość lotów jednodniowych. Bardzo tanio możemy kupić bilety lotnicze do Gdańska z Modlina. Możemy także zdecydować się na bilet jednodniowy do Londynu. Tani przelot z Gdańska znajdziemy w cenie 148 złotych. Londyn należy do jednych z najbardziej kosmopolitycznych stolic świata. Aż cztery obiekty znajdują się na światowej liście dziedzictwa Unesco. Do najbardziej znanych miejsc należy Tower of Bridge, Big Ben a także Pałac Królowej, gdzie codziennie możemy być świadkami zmiany warty. W Londynie zazwyczaj możemy natrafić na deszczową pogodę, jednak urok tego miasta sprawia, że każdy czuje się tutaj bardzo dobrze, pomimo deszczu. Oczywiście trudno zwiedzić całe miasto w jeden dzień, jednak wybierając opcję lotów jednodniowych możemy skupić się na najważniejszych punktach miasta. Przeloty jednodniowe do Londynu oferuje także wizz air. Dzięki takiej opcji nie musimy dokonać rezerwacji hotelu, a to w Londynie ogromny wydatek.

Przeloty krajowe po Polsce

Wiele linii lotniczych oferuje przeloty krajowe po Polsce. Do tej pory głównym przewoźnikiem był Lot wspomagany przez Eurolot. Teraz na polski rynek weszły także tanie linie lotnicze, które rozwijają połączenia między lotniskami. Szczególnie ryanair i wizz air, które wciąż dodają do swojej puli nowe połączenia. Biorąc pod uwagę trudną sytuację w PKP a także korki na ulicach, szczególnie w okresie wakacyjnym wiele osób rezygnuje z transportu lądowego na rzecz powietrznego. Tanie linie lotnicze do tej pory kojarzyły się z mniejszym luksusem i standardem, jednak ostatnio starają się dorównać regularnym lotom. Ryanair zaczął myśleć o specjalnej ofercie dla klientów biznesowych. W Modlinie ma powstać także specjalne lobby, w którym przed podróżą będzie można skorzystać z Internetu a także zjeść posiłek. Będzie to miejsce dostępne dla wszystkich.

portugalObecnie wielu z nas szuka korzystnej opcji na wczasy. Zapobiegliwi szukali wczasów first minut, jednak nie każdy może z takim wyprzedzeniem zabukować urlop. Obecnie turyści mogą korzystać z promocji w ofertach last minut, jednak wiele kierunków wciąż utrzymuje wysokie ceny. Możemy także skorzystać z lotów kombinowanych w tanich liniach lotniczych, które dodatkowo oferują także pomoc w rezerwacji biletów lotniczych. Między innymi wizz air i ryanair oferuje pięciodniowe wczasy w Porto wraz z hotelem. Przewoźnicy oferują przelot w cenie 618 złotych. Przykładowo z portu lotniczego we Wrocławiu bukujemy w wizz air bilety lotnicze do Paryża. Następnie z Paryża lecimy do Porto. Druga część przelotu realizowana jest przez linią ryanair. Sam wizz air oferuje ponad 300 różnych hoteli w Europie. Oprócz tego współpracuje z różnymi biurami, które oferują hotele trzygwiazdkowe w cenie około 60 złotych. Takie loty łączone wizz air i ryanair oferuje także na Majorkę przez Oslo a także na Sardynię.

portugalKonkurencja w tanich lotach

W Europie widać ogromną konkurencję między liniami wizz air i ryanair. Przede wszystkim walczą o klienta, gdyż oferują podobne trasy i podobne ceny. Chcą więc jak najwięcej zaoferować klientowi, aby podróżny wybrał właśnie daną linię lotniczą. I tak wizz air wprowadził rozróżnienie między bagażami podręcznymi, przy czym mały bagaż jest gratis. Od razu Ryanair zaoferował możliwość zabrania mniejszego bagażu na pokład samolotu. Ryanair ułatwił bukowanie biletów, pozbywając się kodu zabezpieczającego. Wizz air natomiast oferuje bardziej kompleksowe usługi, gdyż oferuje lot z hotelem. Jednak przewoźnicy stwierdzili, że działając wspólnie, a nie przeciwko sobie są w stanie więcej zdziałać. Dlatego oferują wspólne loty przesiadkowe, między innymi na Sardynię, do Portugalii czy na Majorkę. Z reguły pasażerowie patrzą na ceny, szczególnie jeśli wybieramy opcję wczasów z dziećmi. Ryanair i wizz air zyskały ogromną popularność także w naszym kraju. Stacjonują praktycznie we wszystkich portach lotniczych a ponadto oferują także przeloty krajowe po Polsce.

Zimowe latanie

Za na mi pierwszy listopad, dlatego na polskich jak i światowych lotniskach obowiązywać zaczęła zimowa siatka połączeń. Wiele nowych połączeń pojawiło się na naszym głównym lotnisku w Warszawie. Już od 26 października 6 nowych destynacji dostępnych jest w rozkładzie linii lotniczej Eurolot Samoloty polskiego przewoźnika startować będą z warszawskiego lotniska imienia Fryderyka Chopina, a polecą między innymi do Dusseldorfu (Niemcy), Kiszyniowa (Mołdawia), Stuttgartu (Niemcy), Lublina (Polska) i Zagrzebia ( Chorwacja). Dostępne jest również połączenie do Rumunii (Kluż-Napoki). Trasy obsługiwane są przez maszyny typu Bombardier Q400, które w rejs zabrać mogą około 80 pasażerów.

Pojawienie się w ofercie nowych połączeń dało operatorowi okazję do świętowania i integrowania się z klientami. Podczas inauguracji połączeń przygotowano wiele atrakcji. Pasażerów w niecodzienny sposób witał na pasach startowych Bombardier Q400 oraz zwyczajowy salut wodny. Na samoloty po wylądowaniu w Zagrzebiu i Kiszyniowie czekała druga część świętowania i konferencje prasowe, w których udział wzięli czołowe osobistości reprezentujące chorwackie, mołdawskie oraz polskie Ambasady oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W tym wyjątkowym dla Eurolotu dniu nie zabrakło również rzeczników krajowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznej.

6 powstałych kierunków zalicza się według opinii polskiego operatora do tak zwanych tras przyszłościowych – kursów dobrze rokujących na najbliższe lata. Wymienione obszary tak naprawdę dopiero zaczynają swój rozwój, jeżeli chodzi o ruch turystyczno-pasażerski, a dzięki wprowadzanym nowością Eurolot połączy je z Centralno-Wschodnią Europą, a także przyczyni się do nawiązania bezpośrednich powiązań z Polską.

 

Bombardiery Q400 do takich miast jak: Stuttgart, Dusseldorf i Zagrzeb startują z Okęcia 7 razy w tygodniu, natomiast trasa Warszawa-Kiszyniów obsługiwana jest w zmniejszonej częstotliwości (4 razy w tygodniu). Do Kluż-Napoki pasażerowie zabierani są sześć razy w tygodniu. Ciekawym rozwiązaniem wydaje się również nowe połączenie krajowe z Lublinem, które zostało stworzone przede wszystkim z myślą o pasażerach tranzytowych pragnących dostać się do stolicy as soon as possibile. Rejsy wykonywaną są codziennie i trwają niespełna półgodziny.

 

Bilety lotnicze na zimowe trasy Eurolotu znajdziemy między innymi na stronie internetowej przewoźnika, ale również bezpośrednio u agentów czy poprzez Call Center. Za lot (w obie strony) do Lublina zapłacimy od 198 złotych, Dusseldorf i Stuttgart to koszt blisko 499 złotych, natomiast połączenie do Mołdawii i Chorwacji cenowo rozpoczyna się od 599 złotych.

LOT wychodzi na prostą

lotPrzez długi czas głośno było w mediach o problemach finansowych Polskich Linii Lotniczych LOT. Przez swoje ogromne straty spółka była bardzo długo uzależniona od pomocy publicznej ze strony Skarbu Państwa. Jak się jednak okazuje, wysoce prawdopodobne, że czasy kryzysu LOT-u powoli mijają.

W 2011 roku LOT otrzymał nagrodę brytyjskiego magazynu „Business Traveller” dla najlepszej linii lotniczej w Europie Środkowo-Wschodniej. Teoretycznie taki tytuł świadczy o stabilności finansowej i ogólnym świetnym stanie firmy. Jednak niewiele później zaczęto podawać informacje o poważnych problemach. Po wielu latach sięgania po pomoc z państwowego budżetu pojawiła się wreszcie pierwsza szansa na zysk. Polski LOT działa teraz bardzo ostrożnie, zgodnie z planem restrukturyzacji zatwierdzonym przez Komisję Europejską. Dzięki ambitnym, ale rozważnym działaniom prawdopodobnie jeszcze w tym roku spółka uzyska 70 milionów złotych zysku z działalności podstawowej. Będzie to zapewne największy sukces w ciągu długich lat. Najważniejszym celem jest obecnie utrzymanie płynności finansowej.

lotRok 2014 może być jak do tej pory uznany przez LOT za niezwykle udany. Po ciężkich przejściach spółka otrzymała już dwie ważne nagrody. Serwis Frequent Business Traveler przyznał PLL LOT nagrodę dla najlepszej linii lotniczej w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Trzeba przyznać, że polska spółka znalazł się w doborowym towarzystwie. Wśród laureatów z innych kategorii znalazł się i Hilton, i lotnisko im. J.F. Kennedy’ego. Drugą nagrodą był Srebrny Miecz w Konkursie Twórców Reklamy.

Warto przypomnieć, że LOT przez kilka długich lat wygenerował straty na łączna wysokość ponad miliarda złotych. Komisja Europejska zatwierdziła plan restrukturyzacji i wydała zgodę na pomoc publiczną. Obecnie jednak za powolne wychodzenie na prosta odpowiada wiele innych czynników, nie tylko pomoc finansowa ze Skarbu Państwa. Dobrym posunięciem okazało się jednak zastąpienie Boeingów 767 bardziej ekonomicznymi Dreamlinerami. Choć początkowo te nowoczesne liniowce przysparzały sporo problemów, jednak ostatecznie przyniosły spore oszczędności. Poprawiła się również ogólna sytuacja na rynku europejskim, ponieważ spadły ceny paliw. Jednym z trudniejszych, ale koniecznych posunięć były natomiast poważne zmiany w zatrudnieniu, zwolniono wielu pracowników, zmieniono zasady wynagradzania. Ten ruch wzbudził oczywiste wątpliwości i protesty, był jednak konieczny. Pracownicy otrzymują obecnie pensje o kilkanaście procent niższą. Takie trudne i bolesne decyzje są jednak konieczne w przypadku tak poważnych problemów finansowych.

 

 

Na koniec zapraszam na: Dowcipy i tu: Katalog stron

Wakacyjny luz

WakacjeChociaż każdego roku chętnie wakacyjnie gdzieś wyjeżdżamy, to w 2012 roku na przynajmniej siedmiodniowy urlop wyjechało zaledwie 31 proc. Polaków. Niestety niższy współczynnik czynnych wakacjuszy spowodowany jest sytuacją finansową. Dysponując małymi zasobami zamiast wyjechać na odpoczynek, wolimy pieniądze przeznaczyć na najbardziej palące potrzeby, ewentualnie na remont mieszkania. Ale te osoby, które już decydują się na wakacyjne wyjazdy, organizują je sobie z coraz większą wyobraźnią nawet, jeśli brakuje im wystarczającej sumy pieniędzy. Braki budżetowe organizują na przykład wynajmując letnikom swój domek na wsi.

Cztery strony świata

Wielu sugerując się popularnością kierunków, na swoje pierwsze w życiu wakacje wybiera sobie słoneczną Hiszpanię. Nie brakuje na rynku przewozów lotniczych ofert tanich lotów do Madrytu czy też Barcelony. Chociaż daleko, można ten kraj odwiedzić własnym środkiem transportu, ale koszty tego mogą się okazać zbyt duże. Do Hiszpanii pojechać też można na objazdową wycieczkę autokarową, ale nie każdemu taka forma wypoczynku odpowiada. Trafionym kierunkiem i nie przereklamowanym jest Chorwacja. Linie lotnicze EuroLOT wykorzystując wstąpienie tego kraju do Unii Europejskiej wylansowały przeloty do Dubrownika, Splitu i Zadaru. Oczywiście i tu na Bałkany dojedziemy własnym autem lub z wycieczką autokarową. Biorąc jednak pod uwagę atrakcyjny wyjazd na wyspy Morza Śródziemnego lub do północnych krajów Afryki, Egiptu, Maroka, Tunezji, czy też do mającej grono fanów Turcji, koniecznością jest już połączenie lotnicze.

Pożądana egzotyka

Ze względu na nasz klimat, charakteryzujący się w ostatnich latach coraz dłuższymi zimami, a potem niepewnym sezonem letnim, każdego roku rośnie liczba spędzających urlopy w ciepłych krajach. Mimo, że do kraju zawitał kryzys, wolimy więcej dopłacić i wykupić wczasy na przykład nad Morzem Czarnym, niż rodzimym Bałtykiem. W przypadku takiej wyprawy największe koszty ponosimy za przelot, bo na miejscu okazuje się, że ceny często bywają niższe od tych, które serwują nam polskie kurorty. Po nieszczęśliwych upadkach biur podróży, skłonni jesteśmy wykupić droższe oferty z opcją all inclusive, korzystając przy tym z usług sprawdzonego touroperatora.

Ważne czynniki

Ubezpieczenie turystyczne w przypadku zagranicznych wojaży, wciąż nie wszyscy wykupują. Zaledwie 63 proc. zabezpiecza się w ten sposób przed ewentualnymi kosztami nieprzewidzianych zdarzeń. Do grupy tej najczęściej zaliczają się osoby w dojrzalszym wieku. W hotelach czterogwiazdkowych wypoczywa ok. 45 proc. Polaków, ale i luksusowe pięciogwiazdkowe goszczą naszych rodaków. Dokonując wyboru zarówno miejsca wakacji, jak i zakwaterowania kierujemy się nie tylko zasobnością portfela, ale również doniesieniami z regionu. Przyjazd turystów hamują wojny, zamieszki, strajki i zapaść ekonomiczna. Ważna rzecz, urlop powinien być dostosowany do naszego temperamentu, bo robiąc wyłącznie to, co sprawia nam przyjemność najlepiej się regenerujemy.

Kilkudniowy city break do Liverpoolu

To angielskie miasto jest jednym z pomysłów na wyrwanie się, chociaż na chwilę, z domu i od codziennych obowiązków. Świetnie się w nim będą czuli znający język angielski, choć w wydaniu Liverpoolczyków jest on trochę specyficzny. Stosowany przez nich akcent w wymowie uważa się za jeden z najtrudniejszych do zrozumienia wariantów języka angielskiego na świecie. Mimo tego nie zniechęcajmy się by poznać to urocze miasto, które na cały świat zostało rozsławione przez piątkę członków legendarnego zespołu The Beatles.

Liverpool

Niezawodny samolot

City break jest weekendowym wyjazdem, będącym świetną alternatywą wypoczynku dla osób, które sobie nie mogą pozwolić na długi urlop, a w takiej sytuacji jest nie jedno z nas. Polskę z Liverpoolskim portem lotniczym, oczywiście imienia Johna Lennona, łączą dwie tanie linie lotnicze, węgierski Wizz Air i irlandzki Ryanair. Przewoźnicy serwują połączenia z lotniska Kraków, Gdańsk, Poznań, Szczecin, Warszawa, Wrocław i Katowice. Ceny za połączenia w jedną stronę rozpoczynają się od 125 zł. Liverpoolski port lotniczy przyjął imię tego rockmana w dwudziestą rocznicę morderstwa sławnego Beatlesa. Lądujących i odlatujących pasażerów wita i żegna wymalowane wówczas na dachu hali dworcowej motto liverpoolskiego portu lotniczego, którym jest cytat jednego z utworów Lennona „Imagine”, a brzmi ono: Nad nami tylko niebo. No i nie można się z nim nie zgodzić. Mimo, że Wielka Brytania do strefy Schengen nie przystąpiła, wystarczy jak na granicy okażemy dowód osobisty. Lotnisko położone jest blisko centrum, a dojeżdżają na nie autobusy miejskie.

Klimat tworzą ludzie

W Liverpoolu statystycznie co drugi dzień jest deszczowy. Dzięki morskiemu klimatowi nie dokuczają tu latem upały, a i zim też nie ma tu zbyt chłodnych. Średnie temperatury wahają się w tym brytyjskim mieście od 6 stopni Celsjusza w styczniu do 20 stopni Celsjusza w lipcu. Najgorętszy klimat tworzą w Liverpoolu fani zespołu The Beatles. Jeśli jesteś jednym z nich lub nie wierzysz w ich ognistą moc, odwiedź miasto w czasie ich corocznego zjazdu. Od lat jeden z sierpniowych tygodni, na wieki wpisany w kalendarium świąteczne, zamienia Liverpool w miasto lat 60., które ogarnia zbiorowa histeria na punkcie muzyki The Beatles. Fani grupy ubierają się stroje z tamtej epoki, jedni śpiewają na ulicach ich piosenki, a drudzy do rytmu tańczą.

Beatelmania story

Kosmopolityczny Liverpool jest tętniącym życiem miastem, posiadającym bogate dziedzictwo kulturowe. Nawet podczas najkrótszego w nim pobytu na każdym przybyszu zrobi ogromne wrażenie. Oprócz starego nabrzeża, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, dwóch katedr, ciekawych galerii i muzeów oraz interesujących posiadłości z dworkami, Liverpool jest miastem na każdym kroku czczącym Beatlesów. W hotelach i restauracjach słyszy się ich muzykę, a ich ściany wypełniają fotosy członków. Każdy fan odwiedza ich kultowy klub The Cavern i poświecone im muzeum oraz dom Lennona i McCartneya.

Europa usiana bazami Ryanaira

RyanairDruga baza taniej linii lotniczej Ryanair powstanie w Polsce, tym razem wybór padł na port lotniczy Kraków Balice. Będzie to 53 baza irlandzkiego przewoźnika w Europie. Dwie kolejne bazy mają powstać na Krecie oraz w Zadarze w Chorwacji. Wszystkie swoją działalność mają rozpocząć w kwietniu bieżącego roku.

Już na wiosnę w Krakowie pojawią się dwa samoloty w barwach Ryanaira, które będą obsługiwać między innymi cztery nowe kierunki. Wśród nowych połączeń znalazły się loty do Dortmundu, Göteborga, Manchesteru i Kos.

W sumie niskokosztowa linia lotnicza Ryanair od kwietnia bieżącego roku mieszkańcom małopolski zaproponuje 31 połączeń oraz większą częstotliwość połączeń na trzech kierunkach. Łącznie samoloty przewoźnika w ciągu tygodnia wykonywać będą 244 lotów. Jest to wynik o 16 procent lepszy niż w poprzednie lato. Założenia Ryanair zakładają, że dzięki uruchomieniu bazy tylko na lotnisku Balice obsłuży 1,6 miliona rocznie, czyli o 300 tysięcy więcej niż rok wcześniej.

Baza w Krakowie oznacza tylko same korzyści, po pierwsza dla lotniska, bowiem, tam gdzie stacjonują samoloty przewoźnika, tam on chętnie uruchamia nowe połączenia. To z kolei oznacza, większą siatką połączeń i więcej możliwości podróżowania dla mieszkańców regionu. Z uruchomieniem bazy związana jest także tej obsługa, dlatego inwestycja ta da pracę nawet 3000 tysiącom osób. W związku z uruchomieniem bazy ruszyła promocja na bilety lotnicze do wykorzystania w styczniu. Ceny rozpoczynały się od 3 zł.

Pierwszy raz irlandzki tani przewoźnik pojawił się w Krakowie 30 października 2005 r, od tamtego czasu Ryanair obsłużył na Balicach w sumie ponad pięć milionów pasażerów.

Kraków Airport obok Wrocławia jest jednym z najważniejszych lotnisk w Polsce, czego potwierdzeniem jest szeroka siatka rozkładu lotów. Do tej pory przewoźnik operował w 28 miejsc – daje to pierwsze miejsce w rankingu Ryanaira.

Nowa baza tej taniej linii ruszy także w Grecji. Od kwietnia w Chanie stacjonował będzie jeden samolot przewoźnika. Z nowej bazy Ryanair uruchomi 10 połączeń do/z Billund, Bremy, Bristolu, Eindhoven, Katowic, Memmingen, Tessalonik, Wenecji, Wilna oraz Warszawy/Modlin. W ciągu tygodnia odbywać się będzie nieco ponad 100 lotów, a w ciągu roku Ryanair zamierza przewieźć pół miliona pasażerów.

Tunezja – nie byłeś, pojedź!

TunezjaAfrykańskie, arabskie i śródziemnomorskie tradycje, muzułmańska kultura, malownicze wybrzeża, piękne plaże, opustoszałe ruiny fenickich osad są tym, co licznie ściąga do Tunezji turystów z całego świata, również z Polski. Niestety nie mamy z Tunezją bezpośredniego połączenia. Z wielu możliwości tanie loty wykonuje do niej niemiecka Lufthansa. Można ją odwiedzać w sezonie, ale trzeba się liczyć ze wzmożoną liczbą turystów. Z uwagi na dość wysokie temperatury przydadzą się w tym okresie tylko luźne i przewiewne ubrania, dobre okulary słoneczne, niezbędny jest również krem z filtrem i konieczne nakrycie głowy. Poza sezonem dni są chłodniejsze, dlatego konieczne jest zabranie na wieczory ciepłych ubrań. Jadąc do Tunezji przed majem lub po wrześniu zapakować musimy do walizki nieprzemakalne ubranie i kalosze, gdyż do czynienia będziemy mieli z bezustanną mżawką bądź oberwaniem chmury.

Jednym z najwspanialszych miast Tunezji jest jej bajkowa stolica Tunis, którą co roku odwiedza aż cztery miliony turystów. Zatrzymują się w nim będąc np. w drodze do Kartaginy lub Sidi Bu Sa’id by zaliczyć, będące jedną z największych atrakcji Tunisu – Muzeum Bardo. Jest to jedno z najwspanialszych muzeów archeologicznych na świecie, które mieści się w dawnym pałacu bejów. Najstarsze eksponaty z wykopalisk to pochodzące z VII-III w. p.n.e. znaleziska fenickie. W Tunisie zobaczymy też jedną z najciekawszych medin świata arabskiego. Serce miasta mocno bije na odpowiednikiem francuskich Pól Elizejskich, bulwarze Avenue Habib Bourguiba. Po obu jego stronach na boki rozchodzą się pełne restauracji, hoteli, sklepów i klubów nocnych uliczki. Tunis łączy w sobie kolonialny urok miast i śródziemnomorskie apetyty ze współczesną przedsiębiorczością.

Na północnych przedmieściach Tunisu znajdują się ruiny starożytnej Kartaginy. Ze stolicy dojeżdża się do nich kolejką TGM. Na odcinku 6-7 kilometrów wzdłuż wybrzeża porozrzucane są kartagińskie zabytki. Od zagłady ich przed buldożerami wznoszącymi w okolicy hotele i luksusowe wille UNESCO w 1972 roku zapoczątkowało program ich ratowania. Na wzgórzu Byrsa wznosi się przekształcona w centrum kulturalne i skupiające ogromną kolekcję fenickich zabytków Muzeum Narodowe, stara Katedra Francuska. Po zachodniej stronie wzgórza dojrzeć można pozostałości amfiteatru. Po trudach obcowania z duchami przeszłej Kartaginy warto odwiedzić śliczną pobliską wioskę Sidi Bu Sa’id, malowniczo położoną na klifie nad Zatoką Tuniką.

Uroczym wprost miejscem na wypoczynek jest charakteryzująca się odmienną kulturą, 246 białymi meczetami i wiejskim krajobrazem Dżerba. Wyspa ta świetnie się nadaje na rowerowe wycieczki, a jej wybrzeże obfituje wprost w atrakcje. Znajdują się tu ośrodki sportów wodnych i lotów na paralotniach, stajnie, można też skusić się na przejażdżkę wielbłądem. Na ulicach Derby spotyka się ubrane w słomkowe kapelusze i tradycyjne, białe lub szare stroje z kwefami zasłaniającymi całą twarz kobiety.

Dobry wynik w zeszłym roku oprócz linii Swiss zanotował także węgierski przewoźnik Wizz Air, na początku stycznia linia ogłosiła dziś że w 2010 r. przewiozła ponad 9,6 miliona pasażerów, czyli aż o 23 procent więcej w porównaniu do 2009 roku, biorąc pod uwagę liczbę miejsc w samolotach, średni wskaźnik obłożenia lotów w ciągu poprzedniego roku wyniósł 84%, czyli pozostał na tym samym poziomie, co w roku 2009.

W chwili obecnej węgierski przewoźnik w swej flocie posiada 34 samoloty Airbus A320, które operują z wszystkich 13 baz przewoźnika, a już wkrótce z 14, ponieważ najnowsza baza ma powstać w Wilnie. Tania linia lotnicza posiada bazy w takich krajach jak Węgry, Bułgaria, Rumunia, Czechy czy Ukraina. Najnowsza informacją jest fakt, że Wizz Air planuje uruchomienie kolejnej bazy, tym razem w Belgradzie w kwietniu 2011 r.

Wyniki, jaki udało się osiągnąć w 2010 r. tylko potwierdza skuteczność ultra nisko-kosztowego modelu biznesowego wprowadzonego przez Wizz Air. Dzięki temu w 2010 roku umocniła się pozycja przewoźnika na rynku Europy Środkowo-Wschodniej. Rok 2011 będzie równie pracowity jak poprzedni, ponieważ linia lotnicza planuje rozwinąć sieć nisko-kosztowych połączeń na rynkach, na których obecnie firma operuje, ale także na tych które na razie są białą plamą w siatce połączeń. Mowa tutaj o takich krajach jak Litwa czy Serbia. Wizz Air planuje stworzyć ciągle rosnącą ofertę podróżowania za niewielkie pieniądze dla rzeszy swoich klientów.

Jeśli chodzi o trasy z Polski i do Polski to węgierski Wizz Air również ma się czym pochwalić, otóż w 2010 roku przewiózł on 4,1 miliona pasażerów, jest to aż o 14% więcej niż w 2009 r. Na dzień dzisiejszy przewoźnik wykonuje całoroczne loty z Polski na 68 trasach, a dodatkowo w siatce połączeń Wizz Air znajduje się 5 sezonowych tras do destynacji wypoczynkowych chętnie wybieranych przez polskich turystów.

Rok 2011 to rok nowości, ponieważ już w tym roku linia lotnicza otworzy loty z Gdańska do Stavanger i Arhus oraz z Poznania do Barcelony.

Beatyfikacja JP2Wielu pielgrzymów z Polski wybiera się na beatyfikację Jana Pawła II która odbędzie się 1 maja w Rzymie, jednak już dziś, na kilka miesięcy wcześniej pojawiły się problemy ze znalezieniem miejsca w samolocie czy hotelu we Włoszech. Szukając bezpośredniego połączenia z Polski do Rzymu musimy liczyć się z kosztem biletu lotniczego na poziomie nawet 1000zł, co jeszcze kilka dni temu było nie do pomyślenia. Niestety większość z nas idzie na tzw. łatwiznę i szuka lotów bezpośrednich, a wystarczy trochę pokombinować, poszukać dobrze w Internecie, a okaże się, że uda nam się zaoszczędzić nawet kilka set złotych. Słowo klucz na dzisiaj to przesiadki, tak właśnie te, przez nikogo nie lubiane przesiadki mogą uratować nasz domowy budżet. Niebezpośrednie loty są znacznie korzystniejsze cenowo, choć czasem – trzeba to przyznać – implikują dłuższą, bardziej męczącą podróż, zresztą zgodnie ze słynnym przysłowiem „czas to pieniądz”.

Korzystając z oferty naszego sąsiada zza Odry, czyli Lufthansy, wybierając lot przez Frankfurt czy Monachium na pierwszy rzut oka zobaczymy znaczącą różnicę w cenach, np. Warszawa-Frankfurt-Rzym tam i z powrotem znajdziemy w cenie od 1001 zł do 1149 zł, podczas gdy u nas podobna cena dotyczy przelotu tylko w jedną stronę i nie obejmuje opłat dodatkowych. Trochę drożej wypada w przypadku, gdy bilet lotniczy do Rzymu rezerwujemy z Rzeszowa czy Krakowa, tam koszt to nieco ponad 1300 zł.

Jeszcze taniej jest w przypadku innych przewoźników, jednak w ich przypadku przelot wraz z przesiadką wiąże się z potrzebą przenocowanie w punkcie pośrednim. Jednak nawet wliczając w koszt podróży owy nocleg cena i tak jest bardzo atrakcyjna. Wybierając Holenderskie Królewskie Linie Lotnicze czyli KLM, przesiadka odbywać się będzie w Amsterdamie zarówno tam i z powrotem, a bilet lotniczy kosztować będzie jedyne 621 zł. Inną oferta może być szwajcarski przewoźnik Swiss, który za przelot na trasie Warszawa-Zurych-Rzym życzy sobie niecałe 700 zł oczywiście w dwie strony. Jedynym minusem jest fakt potrzeby noclegu w Zurychu, ponieważ przesiadka jest następnego dnia. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Austrian Airlines, który w ofercie posiada przelot w dwie strony do Rzymu w cenie 821 zł.