Intrygujące czeskie miasto

Czechy - Skalne MiastoZa oknem cudownie rozpieszcza nas piękna, prawdziwie biała polska zima. Warto wykorzystać tak piękną aurę i wybrać się w najbliższy weekend do intrygującego już z samej nazwy, czeskiego Skalnego Miasta. Położone jest ono na malowniczym wzniesieniu w odległości około pięciu godzin jazdy samochodem od Wrocławia. Mieszkając dalej niż historyczna stolica Śląska i Dolnego Śląska możemy odszukać oferowane z najbliższego nam lotniska tanie loty do Pragi i omalże w oka mgnieniu pokonać większą część trasy. Z czeskiej stolicy do Skalnego Miasta jest już trochę ponad dwie godziny jazdy samochodem, który można tanio wypożyczyć w Pradze. Jeśli boimy się latać możemy tu też dojechać pociągiem, a noclegi na miejscu oferują liczne pensjonaty.

Na piechotę do Skalnego Miasta najlepiej jest się wybrać z miejscowości Teplice nad Metują albo z Adrszpach. Właściwie są dwa Skalne Miasta i oba, nieco oddalone od siebie, położone są w Teplicko-Adrszpaskich Skałach. Często traktuje się je jako jedną całość. Przejście z jednego do drugiego zajmuje około trzy godziny. Różnią się od siebie rodzajem formacji skalnych, ukształtowaniem terenu i prowadzącymi do nich trasami. Nazwy skalnych formacji są bardzo sugestywne, na przykład Jeż na Żabie, Rzeźnicki Topór i Wykałaczka Karkonosza. Między skałami, w kanionach, przez doliny, po schodkach, drabinach i przez platformy prowadzą nie zbyt trudne i przez cały rok dostępne szlaki turystyczne. Wejście do Skalnego Miasta jest płatne. Bilet dla osoby dorosłej to koszt ok. 10 PLZ, a dzieci płacą połowę tej stawki. Musimy się zaopatrzyć w korony czeskie, ponieważ nie można tu płacić w złotówkach.

Wstęp do Skalnego Miasta znajduje się przy drodze do miejscowości Adrszpach, czyli około dwa kilometry od jego centrum. Zmotoryzowani samochody zostawiają na usytuowanym bezpośrednio przed wejściem parkingu. Od kasy biletowej prowadzi dochodząca do lasu i pierwszych schodów ścieżka. Mijający drewnianą altanę szlak prowadzi już pierwszymi skalnymi formacjami skalnymi. Zbaczając z niebieskiego szlaku i wspinając się stromo metalowymi schodami i po drabinach, dostaniemy się na wierzchołek. Stał na nim niegdyś zamek strażniczy. Wdrapując się nań będziemy mogli podziwiać niesamowite widoki. Na szlak wracamy tę samą drogą, tylko schodząc tym razem w dół.

Dalej prowadzi on nas między pionowymi blokami skalnymi. Pod Skalną Narzeczoną mijamy chatę, a potem idąc kamiennymi schodami przechodzimy przez furtkę. Za nią znajduje się okrężna część szlaku. Dochodzimy do rozdroża dróg i kierujemy się w lewo. Dalej przeciskamy się wielkim labiryntem formacji skalnych i jak w Nowym Jorku cały czas zadzierając głowy do góry. Jedną z ciekawszych formacji jest Fala Tsunami. Przy końcu okrężnego szlaku dochodzi się do skały – Zaświatów z mrocznym i prawdziwie zimnym Sybirem, na którym nawet w czerwcu leżu śnieg. Skręcając następnie na rozdrożu w lewo dociera się do wyjścia, drogi, którą doszło się w to miejsce.