Kilkudniowy city break do Liverpoolu

To angielskie miasto jest jednym z pomysłów na wyrwanie się, chociaż na chwilę, z domu i od codziennych obowiązków. Świetnie się w nim będą czuli znający język angielski, choć w wydaniu Liverpoolczyków jest on trochę specyficzny. Stosowany przez nich akcent w wymowie uważa się za jeden z najtrudniejszych do zrozumienia wariantów języka angielskiego na świecie. Mimo tego nie zniechęcajmy się by poznać to urocze miasto, które na cały świat zostało rozsławione przez piątkę członków legendarnego zespołu The Beatles.

Liverpool

Niezawodny samolot

City break jest weekendowym wyjazdem, będącym świetną alternatywą wypoczynku dla osób, które sobie nie mogą pozwolić na długi urlop, a w takiej sytuacji jest nie jedno z nas. Polskę z Liverpoolskim portem lotniczym, oczywiście imienia Johna Lennona, łączą dwie tanie linie lotnicze, węgierski Wizz Air i irlandzki Ryanair. Przewoźnicy serwują połączenia z lotniska Kraków, Gdańsk, Poznań, Szczecin, Warszawa, Wrocław i Katowice. Ceny za połączenia w jedną stronę rozpoczynają się od 125 zł. Liverpoolski port lotniczy przyjął imię tego rockmana w dwudziestą rocznicę morderstwa sławnego Beatlesa. Lądujących i odlatujących pasażerów wita i żegna wymalowane wówczas na dachu hali dworcowej motto liverpoolskiego portu lotniczego, którym jest cytat jednego z utworów Lennona „Imagine”, a brzmi ono: Nad nami tylko niebo. No i nie można się z nim nie zgodzić. Mimo, że Wielka Brytania do strefy Schengen nie przystąpiła, wystarczy jak na granicy okażemy dowód osobisty. Lotnisko położone jest blisko centrum, a dojeżdżają na nie autobusy miejskie.

Klimat tworzą ludzie

W Liverpoolu statystycznie co drugi dzień jest deszczowy. Dzięki morskiemu klimatowi nie dokuczają tu latem upały, a i zim też nie ma tu zbyt chłodnych. Średnie temperatury wahają się w tym brytyjskim mieście od 6 stopni Celsjusza w styczniu do 20 stopni Celsjusza w lipcu. Najgorętszy klimat tworzą w Liverpoolu fani zespołu The Beatles. Jeśli jesteś jednym z nich lub nie wierzysz w ich ognistą moc, odwiedź miasto w czasie ich corocznego zjazdu. Od lat jeden z sierpniowych tygodni, na wieki wpisany w kalendarium świąteczne, zamienia Liverpool w miasto lat 60., które ogarnia zbiorowa histeria na punkcie muzyki The Beatles. Fani grupy ubierają się stroje z tamtej epoki, jedni śpiewają na ulicach ich piosenki, a drudzy do rytmu tańczą.

Beatelmania story

Kosmopolityczny Liverpool jest tętniącym życiem miastem, posiadającym bogate dziedzictwo kulturowe. Nawet podczas najkrótszego w nim pobytu na każdym przybyszu zrobi ogromne wrażenie. Oprócz starego nabrzeża, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, dwóch katedr, ciekawych galerii i muzeów oraz interesujących posiadłości z dworkami, Liverpool jest miastem na każdym kroku czczącym Beatlesów. W hotelach i restauracjach słyszy się ich muzykę, a ich ściany wypełniają fotosy członków. Każdy fan odwiedza ich kultowy klub The Cavern i poświecone im muzeum oraz dom Lennona i McCartneya.