Szkolenie pilotów przed lotem Dreamlinerem

Dreamliner - pilociJuż niedługo do Polski przyleci pierwszy Boeing 787 Dremliner, który jak wskazuje najnowsza reklama telewizyjna PLL LOT będzie latać do Pekinu. Lecz by tak się stało nasi piloci muszą przejść specjalny kurs pilotowania najnowocześniejszego samolotu pasażerskiego świata. To tak jakby przesiąść się z samochodu osobowego do bolidu formuły 1, całkiem inna kierownica, inaczej zmienia się biegi, bez szkolenia nie ma szans by nawet ruszyć.

Piloci Dreamliner’a

Polscy piloci zostali wysłani do Wielkiej Brytanii i USA, gdzie uczestniczą w zajęciach teoretycznych, tzn. podstawowe informacje o samolocie oraz w ćwiczeniach na symulatorach. Zostało nie co ponad 2 tygodnie czasu, bowiem słynny liniowiec przyleci do Polski w połowie listopada bieżącego roku. Kolejna maszyna dla LOT-u jest zapowiedziana na początek stycznia 2013 r. Trzeci w końcu stycznia, czwarty na początku lutego, a piąty na początku marca. Zamówienie opiewa na osiem sztuk, ostatnie trzy pojawi się w Polsce na przełomie 2014-2015 r. Boeing 787 Dreamliner jest wysoce zaawansowany technicznie, skomputeryzowany, ma wysoki stopień zautomatyzowania co upraszcza pracę pilota, ale także wymaga większej wiedzy.

W szkoleniu uczestniczy 100 pilotów polskiego przewoźnika, w tym dwie panie. Wyjechali oni już w sierpniu. 50 pilotów uczy się w Gatwick w Wielkiej Brytanii pod Londynem, a pozostałe 50 osób w Seattle w Stanach Zjednoczonych, czyli tam gdzie znajduje się siedziba Boeinga. W kursie uczestniczą piloci, którzy latają na Boeingach 767, 737 oraz Embraerach. Gatwick testuje wiedzę teoretyczną operatorów na symulatorach lotów, które wyglądają identycznie jak kokpit samolotu B787. Szkolenie posiadają różne długości, w zależności od tego, jakie piloci posiadają uprawnienia. I tak, ci którzy latali na Boeingach 777 uczą się przez pięć dni, dla pilotów latających na innych maszynach Boeinga, szkolenie trwa 13, piloci doświadczenia na maszynach pochodzących od innych producentów uczestniczą w kursie aż 21 dni. Oznacza to, że najłatwiej jest przestawić się pilotom, którzy latali Boeingami 767, obie maszyny posiadają podobnie rozwiązania techniczne. Praktyka początkowo polega na zapoznaniu się m.in. z rozmieszczeniem przyrządów. Następnie muszą przygotować samolot do startu, ustawić go na pasie startowym oraz poradzić sobie w sytuacji jakiegoś zagrożenia. Piloci pracujący dla LOT posiadają duże doświadczenie i umiejętności, wszyscy bardzo optymistycznie podeszli do szkolenia, bowiem z przyjemnością chcą pilotować nową maszynę sprawnie i bezpiecznie.

Jedną z ważniejszych informacji jaką można usłyszeć w nowej reklamie jest fakt, że Polskie Linie Lotnicze LOT są pierwszym odbiorcą Dremlinerów, a co za tym idzie pierwszym przewoźnikiem, który zabierze pasażerów w podróż najnowszą maszyną świata. Choć to odrobinę osładza fakt, że LOT czeka na te maszyny od 2008 r. W swój pierwszy rejs z pasażerami wyleci 14 grudnia do Pragi, następnie przez miesiąc będzie podróżował do ośmiu miast w Europie.