Tagged: tanie loty

Ona zawsze będzie na topie

ChorwacjaIdealnym w Europie miejscem na urlopowo-wakacyjny cel jest położona nad Morzem Adriatyckim, Chorwacja. Sezon zaczyna się tu w kwietniu i trwa do października. Tak więc mimo tego, że wakacje się już skończyły to przepięknymi chorwackimi miastami, krajobrazami i innymi tamtejszymi atrakcjami, jak i wspaniałą słoneczną pogodą możemy się jeszcze parę tygodni cieszyć. Do pierwszych dni października towarzyszyć nam tam mogą temperatury wynoszące blisko 30 stopni Celsjusza.

Do Chorwacji szczególnie niedaleko mają Polacy zamieszkujący południową część naszego kraju. Oni to właśnie najczęściej decydują się do niej jechać własnym środkiem transportu. Dla tych z głębi Polski zbawienne są między naszymi krajami sezonowe tanie loty samolotem. Podróż nim wybitnie nie należy do uciążliwych, pozwala też zaoszczędzić czas, a jak policzymy paliwo i opłaty za winiety drogowe, okaże się, że jest też tańszym rozwiązaniem.

Chorwacja oprócz gwarantowanej pogody oferuje krystalicznie czyste i ciepłe morze, różnorodne liczne plaże: żwirowe, skaliste, betonowe, czasem też piaskowe, całe mnóstwo możliwości do uprawiania wszelkiego rodzaju sportów extremalnych, liczne parki narodowe, niesamowite krajobrazy, interesujące zabytki, a także wyśmienite regionalne jedzenie, no i alkohol. Królują wśród nich doskonale wina i rakija, w której to kupnie bezapelacyjnie przodują Polacy.

Dodatkowym powodem, dla którego Chorwacja jest popularnym wśród Polaków kierunkiem wakacyjnym, są wciąż niższe niż w innych krajach basenu Morza Śródziemnego, ceny zakwaterowania. Jej baza noclegowa opiera się głównie na apartamentach, często oferujące dostęp do morza i baseny, które z reguły za naprawdę niskie ceny, są niesamowicie domowo wyposażone.

Chorwackie niezwykle malownicze miasteczka, swój niezaprzeczalny urok zawdzięczają charakterystycznej architekturze. Nazywany Perłą Adriatyku, będący pięknym muzeum Dubrownik chyba zawsze jest pełen zwiedzających go turystów. Dwudziesto dwu metrowej wysokości wielokątne mury obronne, które wieńczy wiele baszt i wież, starannie otaczają Stare Miasto z dwoma twierdzami i wieloma wspaniałymi zabytkami.

Prze wielu uważany za chorwacką stolicę mody Split, głównie przyciąga wspaniale zachowanym i rozpoznawalnym olbrzymim pałacem Dioklecjana, którego początki sięgają III/IV w. Zachował on do dziś formę rzymskiego zamku obronnego i wraz z chronionym przez mury harmonicznym miasteczkiem stanowi dzisiaj splickie Stare Miasto. Uwagę zwraca jego piękna wieża zamkowa, świątynia Jupitera, kolumny wzdłuż ulic, romańskie domy i chorwackie kościoły. Warto też zobaczyć dioklecjańskie mauzoleum, a w centrum miasta jeden z najpiękniejszych pałaców barokowych Pałac Cindro oraz późnogotycki Pałac Papalic.

Cudowna jest też będąca skarbnicą antycznych zabytków i bezcennych zbiorów muzealnych Pula, z jedynymi w swoim rodzaju organami morskimi miasto Zadar, liczne i niesamowicie piękne chorwackie wyspy oraz Jeziora Plitwickie i malownicze wodospady Krka.

Awinion – Stolica Apostolska

Położone na lewym brzegu Rodanu, przy ujściu do niego rzeki Durance, warowne miasto Awinion jest średniowieczną, tymczasową, Stolicą Apostolską. W tamtym okresie miasto stanowiło ważny ośrodek handlowy, a wraz z otaczającymi je ziemiami należało do królestwa Sycylii. To francuskie miasto dzisiaj jest kulturalno turystycznym centrum. Leży w regionie Prowansji, atrakcyjnego Lazurowego Wybrzeża i popularnych Alp Francuskich. Jego symbolem jest wzniesiony na wzgórzu XIV-wieczny zamek papieski, będący przez 30 lat na przełomie XIV i XV w rezydencją papieską.

Awinion

Ten największy gotycki zamek naszego kontynentu, w całości wzniesiony z kamienia, słusznie wpisany jest wraz z przylegającą do niego katedrą Notre-Dame na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Powierzchnia pomieszczeń pałacowych liczy ponad 15 tys. m kw. Gigantycznych rozmiarów kompleks składa się z dwóch części, Starego i Nowego Pałacu, skupionych wokół dwóch czworobocznych dziedzińców, z czego dziedziniec starszej budowli otoczony jest krużgankiem.

Z loggii w Nowym Pałacu w dół w stronę dziedzińca prowadzą szerokie reprezentacyjne schody. Niewiele zachowało się z bogatego dawnego wystroju pomieszczeń, między innymi duży zespół malowideł ściennych i część rzeźb. Zachowały się malowidła w komnatach papieskich i kaplicach Św. Jana i Św. Marceliana oraz freski w tzw. Jelenim Pokoju. Zespół zamkowy znany jest również z bogatej ikonografii.

Okalające miasto grube mury, mające 4330 m długości i posiadające 35 obronnych wież, bardziej pasują do warownego zamku niż do papieskiej rezydencji. Urokliwe bulwary ciągną się dzisiaj w głębokich fosach. Nad całością góruje opisana świątynia, stanowiąca główną atrakcję turystyczną miasta. Za murami znajduje się gąszcz uroczych romańskich uliczek, a ciągnące się wzdłuż nich kafejki, bistra i butiki kuszą zapachami i pamiątkami.

W Awinion znajduje się słynny, unoszący ponad rwącą rzeką, najbardziej roztańczony pod znaną francuską melodię, most Francji. My go znamy już dzięki wierszowi Kamila Baczyńskiego zatytułowanego „Na moście w Awinion”, który we wspaniałej aranżacji wyśpiewała nazywana Czarną Damą, Ewa Demarczyk. W połowie Rodanu awinioński most się urywa stając się drogą donikąd. Rwąca rzeka oszczędziła jedynie cztery z dwudziestu dwu przęseł.

Spacerując uliczkami Awinionu, które wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO będziemy się przyglądać żywym dziełom sztuki. Miasto jest jedną z najlepiej zachowanych architektonicznych pereł Europy. Wśród nich znajdują się pochodzące z czasów rzymskich, średniowiecza, renesansu i epoki napoleońskiej budowle. W Awinion są też znakomite muzea z dziełami wybitnych artystów jak, Van Gogh, Picasso, Manet, Cézanne i Degas. Od 1947 roku odbywa się tu każdego roku znakomity festiwal teatralny.

Jeśli jeszcze nie odwiedziliśmy tego magicznego miasta powinniśmy czym prędzej to nadrobić. Tanie loty do Awinion są możliwe, ale nie są to bezpośrednie loty tylko z przesiadką.

Lepiej zapobiegać i mieć, za co leczyć

Ubezpieczenie podróżneNie tylko wybranie miejsca naszego urlopu, ani znalezienie w jego kierunku promocyjnych stawek na tanie loty samolotem jest ważne, ale również ważne dla nas być powinno zabezpieczenie się od następstw nieszczęśliwych wypadków na takim wyjeździe. Obecnie panuje nam królowa śniegu i amatorzy zimowych sportów zdobywają polskie i zagraniczne szczyty. Jazda na nartach, snowboardzie, czy nawet zjeżdżanie na sankach wiąże się z ryzykiem doznania kontuzji, dlatego na ubezpieczenie własnego zdrowia nie powinniśmy żałować pieniędzy. Interesując się tematem przekonamy się jednak, że stawki w porównaniu z naszymi zimowymi wakacjami, nie jest wcale taka wielka.

Najczęściej nie zdajemy sobie sprawy, jak w razie naszego nieszczęścia może być wielka i kosztowana, niosąca pomoc, poruszona „machina”. Pomyślmy, że przy wywrotce na niedostępnym stoku złamiemy sobie nogę, w celu ściągnięcia nas z niego jest potrzeba użycia helikoptera, następne w kolejności są koszty operacji, pobytu w szpitalu i odpowiedniego odtransportowania nas do domu. Prawda jest taka, że całościowo koszty akcji i leczenia liczone są w dziesiątkach, a nawet setkach tysięcy złotych. Wykupując za kilkadziesiąt złotych polisę z pewnością ich unikniemy.

Podróżując po krajach UE oraz Szwajcarii, Norwegii i Islandii, Polacy ewentualnie mogą się leczyć w ramach ubezpieczenia europejskiego. Przed wyjazdem należy tylko wyrobić sobie w najbliższym oddziale NFZ tzw. kartę EKUZ. Jeśli chodzi o wypadki na nartach takie ubezpieczenie jest niewystarczające. Pozwala ono tylko na konieczne leczenie na miejscu, ale jedynie w ramach zasad, obowiązujących w danym kraju. Może się, więc zdarzyć, że w danym kraju mimo posiadania karty EKUZ zapłacimy np. za założenie gipsu. Najbardziej kosztowne są jednak koszt ratownictwa górskiego. Na Słowacji, Austrii i we Francji za taką akcję w ratowaniu nas będziemy musieli zapłacić. Karta ta nie upoważnia do leczenia w prywatnej służbie zdrowia, jaka funkcjonuje w większości ośrodków narciarskich.

Polisa powyższe z pewnością pokryje, a dodatkowo gwarantuje też w razie wypadku odszkodowanie, pokryje w razie potrącenia kogoś na stoku szkodę i wypłaci odszkodowanie za skradziony sprzęt. Im wyższa jest kwota gwarantowania ubezpieczenia, tym lepiej dla nas. Ubezpieczenie nie jest ważne w przypadku, gdy do wypadku dojdzie na skutek naruszenia przez nas przepisów, jak np. jazda po zamkniętej trasie lub pod wpływem alkoholu. Ubezpieczyciel nie zapłaci tez za nasze leczenie w przypadku nie zgłoszenia mu przez nas faktu chorowania na przewlekłą chorobę i która to w czasie naszego wyjazdu będzie przyczyną urazu.

Zanim podpiszemy umowę z ubezpieczycielami dobrze ją przeczytajmy i przeanalizujmy, a na wyjeździe nośmy przy sobie jej kopie, ponieważ zawiera numer polisy i infolinii. Wygodna jest też usługa assistance, dzięki której pracownik infolinii znajdzie nam właściwą przychodnię i umówi na wizytę, a w razie potrzeby zadba i o tłumacza.

Tam nas jeszcze nie było

Niewielu z nas przyjedzie na myśl wyjechanie na urlop do krainy pływających gór, Grenlandii. Faktycznie tylko pasjonaci tego typu klimatu, podróżnicy i naukowcy są najczęściej ją odwiedzającymi osobami, których jak magnes przyciągają w te strony m.in. atrakcyjnie piętrzące się pionowe stosy lodu. Ci, którzy na własne oczy widzieli sprasowany przez siły natury lód, przez słoneczko trochę wytopiony i ponownie przez północne mrozy zamrożony, widok skrzących się w promieniach słońca gór lodowych przyrównują do połyskujących kamieni szlachetnych. Trzask przychodzący od takiej góry lodowej oznacza, że wskutek potężnych naprężeń pęka ona tworząc pomniejsze kry.

Greenland linie lotnicze

Grenlandia jest autonomicznym terytorium zależnym od Dani. Dolecieć na nią można trzema liniami lotniczymi: z Kopenhagi Greenland i SAS oraz z Reykjaviku Air Iceland. Polskie lotniska obsługuje tylko skandynawski przewoźnik SAS, będący spośród tych trzech tym jedynym oferującym tanie loty. A jak się spędza czas na Grenlandii? Można odbywać wśród tych gór lodowych rejsy, pływać kajakami morskimi, jeździć w psich zaprzęgach i przyglądać się niesamowitym widokom wschodów i zachodów słońca. Urokiem występujących tu białych nocy jest nieustająco panujący dzień. Nieprzyzwyczajonych do tego nas Europejczyków na dłuższy pobyt może to być męczące. W końcu mamy zwyczaj sypiać nocami.

Wyspa jest prawie siedem razy większe od Polski, a zamieszkuje ją zaledwie 55 tys. osób. Jej rdzenni mieszkańcy Inuici, żyją na tym lądzie od tysięcy lat jeszcze przed średniowiecznymi najazdami Wikingów. Inuici, których my zwykliśmy nazywać Eskimosami, nie zamieszkują, jak to stereotypowo wbiliśmy sobie do głowy w igloo, ale w wyposażonych w najnowsze urządzenia domach. Wbrew pozorom Grenlandia jest naprawdę nowoczesną wyspą i ale żadną egzotyką nie jest dla jej mieszkańców telefon komórkowy, bo też z nich od dawna korzystają. W czwartym, co do wielkości mieście Ilulissat półki supermarketu uginają się od żywności, mimo to mieszkańcy Grenlandii wciąż polują według wielowiekowej tradycji na renifery, foki i wieloryby oraz łowią ryby.

Grenlandia jest wprost wzorcową krainą kontrastu. Zaledwie w kilka minut można się tu przenieść z wielkomiejskiego szumu do miejsc, gdzie wydaje się, że czas stoi w miejscu. W osadach i miastach poznaje się kulturę życia rdzennych mieszkańców i doświadcza ich niebywałej gościnności. Wspaniałym jest też poznawanie i podziwianie tutejszej przyrody i przeżycia niejednej niezapomnianej przygody. Podczas rejsów statkiem będziemy mieli możliwość przyjrzenia się życiu w naturalnych warunkach niedźwiedzi polarnych, fok, morsów i wielorybów. Poznawanie Grenlandii jest jedynym w swoim rodzaju przeżyciem.

Tunezja – nie byłeś, pojedź!

TunezjaAfrykańskie, arabskie i śródziemnomorskie tradycje, muzułmańska kultura, malownicze wybrzeża, piękne plaże, opustoszałe ruiny fenickich osad są tym, co licznie ściąga do Tunezji turystów z całego świata, również z Polski. Niestety nie mamy z Tunezją bezpośredniego połączenia. Z wielu możliwości tanie loty wykonuje do niej niemiecka Lufthansa. Można ją odwiedzać w sezonie, ale trzeba się liczyć ze wzmożoną liczbą turystów. Z uwagi na dość wysokie temperatury przydadzą się w tym okresie tylko luźne i przewiewne ubrania, dobre okulary słoneczne, niezbędny jest również krem z filtrem i konieczne nakrycie głowy. Poza sezonem dni są chłodniejsze, dlatego konieczne jest zabranie na wieczory ciepłych ubrań. Jadąc do Tunezji przed majem lub po wrześniu zapakować musimy do walizki nieprzemakalne ubranie i kalosze, gdyż do czynienia będziemy mieli z bezustanną mżawką bądź oberwaniem chmury.

Jednym z najwspanialszych miast Tunezji jest jej bajkowa stolica Tunis, którą co roku odwiedza aż cztery miliony turystów. Zatrzymują się w nim będąc np. w drodze do Kartaginy lub Sidi Bu Sa’id by zaliczyć, będące jedną z największych atrakcji Tunisu – Muzeum Bardo. Jest to jedno z najwspanialszych muzeów archeologicznych na świecie, które mieści się w dawnym pałacu bejów. Najstarsze eksponaty z wykopalisk to pochodzące z VII-III w. p.n.e. znaleziska fenickie. W Tunisie zobaczymy też jedną z najciekawszych medin świata arabskiego. Serce miasta mocno bije na odpowiednikiem francuskich Pól Elizejskich, bulwarze Avenue Habib Bourguiba. Po obu jego stronach na boki rozchodzą się pełne restauracji, hoteli, sklepów i klubów nocnych uliczki. Tunis łączy w sobie kolonialny urok miast i śródziemnomorskie apetyty ze współczesną przedsiębiorczością.

Na północnych przedmieściach Tunisu znajdują się ruiny starożytnej Kartaginy. Ze stolicy dojeżdża się do nich kolejką TGM. Na odcinku 6-7 kilometrów wzdłuż wybrzeża porozrzucane są kartagińskie zabytki. Od zagłady ich przed buldożerami wznoszącymi w okolicy hotele i luksusowe wille UNESCO w 1972 roku zapoczątkowało program ich ratowania. Na wzgórzu Byrsa wznosi się przekształcona w centrum kulturalne i skupiające ogromną kolekcję fenickich zabytków Muzeum Narodowe, stara Katedra Francuska. Po zachodniej stronie wzgórza dojrzeć można pozostałości amfiteatru. Po trudach obcowania z duchami przeszłej Kartaginy warto odwiedzić śliczną pobliską wioskę Sidi Bu Sa’id, malowniczo położoną na klifie nad Zatoką Tuniką.

Uroczym wprost miejscem na wypoczynek jest charakteryzująca się odmienną kulturą, 246 białymi meczetami i wiejskim krajobrazem Dżerba. Wyspa ta świetnie się nadaje na rowerowe wycieczki, a jej wybrzeże obfituje wprost w atrakcje. Znajdują się tu ośrodki sportów wodnych i lotów na paralotniach, stajnie, można też skusić się na przejażdżkę wielbłądem. Na ulicach Derby spotyka się ubrane w słomkowe kapelusze i tradycyjne, białe lub szare stroje z kwefami zasłaniającymi całą twarz kobiety.

Wszystkie drogi prowadzą do Włoch

Ciepłe, przyjazne, romantyczne Włochy są krajem niezwykle atrakcyjnym turystycznie. Najpiękniejszym i najważniejszym ich miast jest Rzym. W tym, można by rzec, fascynującym muzeum pod gołym niebem znajduje się wiele ciekawych, naładowanych historią zabytków. Wystarczy naprawdę niewiele by zakochać się w tym mieście i zarazić niepowtarzalną, panująca tu energią. Energią Wiecznego Miasta, którego ulice przepełnione są burzliwą historią, zmieszaną z mającą do niej ogromny szacunek nowoczesnością. Odwiedzający Rzym, najchętniej zatrzymaliby czas, żeby dłużej w nim zabawić i móc delektować się jego architekturą, aurą oraz pitą małymi łykami niesamowitą kawą espresso.

Włochy

Drugim miastem, któremu we Włoszech turyści oraz wielbiciele sztuki nie mogą się oprzeć jest będąca stolicą Toskanii, miasto-zabytek – Florencja. Zgromadzonych jest w niej jedna trzecia włoskich dzieł sztuki. Włoski malarz, Michał Anioł uważał, iż Italia jest ogrodem Europy, Toskania, w której się urodził, ogrodem Italii, a Florencja kwiatem Toskanii. Jednym z wielu jej skarbów jest Katedra Santa Maria del Fiore. Świątyń we Florencji jest bardzo dużo. Warto poświęcić czas im oraz wspaniałym pałacom, galeriom sztuki, muzeom i zabytkowym mostom.

Wyjątkowo magiczna i urzekająca jest Wenecja. Usytuowane na wodzie miasto, jego liczne zabytki, niesamowity Plac św. Marka, cudowna, majestatyczna katedra bizantyjska z przylegającym do niej Pałacem Dożów oraz towarzysząca miastu niezwykła atmosfera jest magią przyciągającą każdego roku niezliczone rzesze turystów z całego świata. Co niektórzy przyjeżdżają do Wenecji któryś raz z rzędu. Wrażenie robi płynięcie kanałami gondolą, taksówką wodną lub chociażby tramwajem wodnym. Z pozoru wydawać by się mogło, że nie obowiązują ich żadne przepisy ruchu drogowego. Dobrze jednak się przyglądając dojrzymy poustawiane znaki drogowe, kanały jednokierunkowe, a nawet światła na skrzyżowaniach. Romantyzmu dodają miastu weneckie mosty i ciasne uliczki.

W Zatoce Neapolitańskiej położona jest włoska perełka, maleńka Wyspa Capri z 14 km linią brzegową. W trzy godziny jej malownicze krajobrazy, soczysta barwa roślinności, lazur wody, jasna zabudowa i aura luksusu rozkocha w sobie każdego odwiedzającego ją turystę. Obrazek Capri na długo pozostaje w ich pamięci.

Najcieplejszym miejscem we Włoszech, a przy okazji kontynentem w miniaturze, jest Sardynia. Są tu jak na wyspę przystało piaszczyste plaże, szmaragdowe morze, bajkowe zatoki, wysepki, jak również góry, wąwozy, jaskinie, jeziora, rzeki i wodospady. Warto zajrzeć do jej uroczych miast Palau i Alghero.

O atrakcyjności Włoch można pisać w nieskończoność, w końcu nie są małym państwem. Z racji, że mają dość mocno rozwinięta branżę turystyczną kraj ma świetne połączenia lotnicze ze światem, w tym i z Polską. Włochy dysponują dwudziestoma portami lotniczymi, z czego tanie loty z Polski wykonuje na przykład do Rzymu polsko-węgierski przewoźnik WizzAir.

Perły mórz wschodnich

Położone aż na 7 tysiącach 107 wyspach na Oceanie Spokojnym rajskie Filipiny są miejscem, gdzie wśród wspaniałych zapachów tropików, egzotycznej roślinności oraz czystego oceanu, można spędzić niezapomniane i najwspanialsze wakacje swojego życia. Zamieszkała jest zaledwie jedna trzecia archipelagu, jednak gdybyśmy chcieli zwiedzić wszystkie wyspy Filipin, musielibyśmy na to poświęcić ze 20 lat.

wyspy Filipin

Każda z wysp Filipin jest inna. Kilka stało się celem masowej turystyki, inne owiane są legendami o pirackich skarbach i szamańskich praktykach. Środkowa część archipelagu to iście bajkowy krajobraz. Północna zaś przybliżona do subtropikalnego klimatu atlantyckich Azorów. Miejscami krajobrazy wysp przypominają szwajcarskie Alpy. Każda bez wątpienia jest idylliczna i posiadająca setki wspaniałych plaż. Większość turystów tu przybywających to mający dość zimna Europejczycy. Bez względu na porę roku można się tu kąpać w ciepłych i krystalicznych wodach oceanu, wygrzewać na plażach.

Stolicą Filipin jest położona na wyspie Luzon, Manila, będąca dość nowoczesnym miastem azjatyckim. To tutaj turyści rozpoczynają swoją filipińską przygodę. W centrum Manili można zwiedzić zabytki. Są to XVI-wieczne fragmenty fortyfikacji, z okresu kolonialnego pałac Malacanang, będący obecnie rezydencją prezydenta, kościół Św. Augustyna, neogotycki kościół Św. Sebastiana oraz z końca XIX w imponujące budynki użyteczności publicznej. Filipińczycy przerobili stare amerykańskie jeepy na mini autobusy, nazywając je Jeepneyami. Można je zobaczyć w stolicy. Przyjęły się również, jako transport publiczny na większości wysp archipelagu.

Największymi atrakcjami Filipin są czynne wulkany, których tu jest 14 oraz cała masa wulkanicznych jezior. Poza nimi zachwycają płytkie zatoki i porośnięte namorzynową roślinnością płaskie odcinki wybrzeża. Miłośnicy nurkowania wzdłuż wybrzeży mogą podziwiać przepiękne rafy koralowe. Zwiedza się też na Filipinach robiące ogromne wrażenie jaskinie w Sagadzie i Czekoladowe Wzgórza Carmen. Zobaczymy tu również uznawane za ósmy cud świata, wpisane na światową listę UNESCO, tarasy ryżowe usytuowane niedaleko miasteczka Banale. Ich wiek szacuje się na dwa tysiące lat. Zaś ci, którzy kierują się w życiu mottem: nie ma ryzyka, nie ma zabawy, ośmielają się pływać z maską wśród rekinów wielorybich.

Na turystów na Filipinach czekają liczne hoteliki, tanie bungalowy, szkółki nurkowania, doskonałe restauracje, wspomniane rajskie i czyste plaże, świetna słoneczna pogoda i egzotyczna kuchnia z dominacją owoców morza. Wśród filipińskich potraw znajdziemy ryż z krewetkami i pikantnym sosem, ostre kiełbaski chorizo, a nawet pierogi – empanadas. Doskonale zaś gasi się tu pragnienie piwem Red Horse.

Nie docierają na Filipiny oferujące tanie loty niskokosztowe linie lotnicze. Z Polski najtaniej, ale z dwoma przesiadkami, dolecimy z chińskim przewoźnikiem China Southern Airlines. Kursują też w tamtym kierunku polskie linie lotnicze LOT.

Dla przyciągnięcia klienta, oferujące tanie loty irlandzkie niskokosztowe linie lotnicze Ryanair, zamierzają na pokłady swoich samolotów wprowadzić nowinkę techniczną. Jak podają brytyjskie dzienniki The Sun i Daily Mail podróżujący tymi liniami będą mogli w swoich telefonach komórkowych lub iPadach oglądać w systemie pay-per-view filmy pornograficzne oraz obstawiać u bukmacherów zakłady, a także oddawać się podczas lotu grą komputerowym. Na uruchomienie tych usług, mających funkcjonować na bazie szerokopasmowego Internetu, będzie trzeba poczekać około roku.

iPad

Szef linii lotniczych Ryanair – Michael O’Leary jest zdania, że pornografię na całym świecie można oglądać w hotelach i skoro tak jest to również może być ona udostępniana na pokładach samolotu irlandzkiego przewoźnika. Prezes Ryanaira nie raz zaskakiwał innowacyjnymi i często niedorzecznymi pomysłami. Jednym z nich było zlikwidowanie, na krótkich trasach, na pokładach maszyn tego przewoźnika, toalet celem instalacji w ich miejscu dodatkowych foteli dla pasażera. Z toaletami miał też inną wizję, chciał wprowadzić opłaty za ich korzystanie podczas lotu. Dziwactwa Michaela O’Leary są mu przez akcjonariuszy wybaczane. Powodem tego są przedstawiane przez niego prognozy wyników za rok fiskalny, które wynoszą 10 proc. wzrost przychodów.

Niestety, jak podaje Instytutu Turystyki, Polska dla Ryanaira oraz jeszcze dwóch innych linii, EasyJet i Norwegian, jest coraz mniej atrakcyjny. Wskazuje na to ograniczenie w ciągu ostatniego roku liczby lotów z polskich lotnisk. Tak naprawdę powodem mniejszego zainteresowania podróżnych tymi liniami jest fakt wzrostu cen biletów lotniczych, które w ostatnim roku średnio podrożały o 8 proc. Powodem tej podwyżki było drogie paliwo.

Powstałą po tych liniach niszę zapełniają handlujące biletami lotniczymi na rejsy czarterowe i regularnych przewoźników, biura podróży. Oferują przy tym tańsze bilety niż tradycyjne linie, a klientów przewoźnikom dzięki temu przybywa. Według szacunku Dziennik Gazeta Prawna, ich udział w całym rynku przewozów lotniczych przekracza nawet 15 proc.

Kto wie, może nowy pomysł prezesa islandzkiego Ryanaira sprawi, iż linie te wrócą u nas do łask.

iPad

Spacer po Zadarze

ZadarJednym z ciekawszych miast północnej Dalmacji jest położony nad Adriatykiem Zadar. Pierwszymi jego osadnikami były plemiona iliryjskie. Miasto rozbudowane zostało przez Rzymian, widoczne są też ślady panowania weneckiego. Krótko z miastem związany był Napoleon, a nieco dłużej Habsburgowie.

Największą atrakcją Zadaru jest ulokowana na małym półwyspie starówka, w której centralnej części znajduje się dawne rzymskie forum. Półwysep w przeszłości był wyspą. Najważniejszymi zabytkami miasta są obiekty sakralne: pochodzący z IX wieku okrągły, przedromański kościół św. Donata, Rotunda św. Donata, kościół NMP z romańską kampanilą. Kościół św. Donata i NMP należą do klasztoru Benedyktynek, w którego części znajduje się Muzeum Sztuki Sakralnej. W Zadarze wnosi się pochodząca z XII/XIII wieku największa w całej Dalmacji romańska katedra św. Anastazji. Jej front jest późnoromański, a w środku zobaczymy piękne XV-wieczne weneckie stalle. W marmurowym sarkofagu katedry przechowywane są relikwie świętej. Za opłatą można zwiedzić dzwonnicę katedry.

ZadarIdąc do portu przechodzić będziemy przez stanowiącą przejście przez mury obronne Bramę Morską, będącą w przeszłości głównym przejściem z portu do miasta. W bramie dopatrzyć się można fragmentu dawnego łuku rzymskiego. Przechodząc przez plac Narodni Trg zwróci naszą uwagę budynek straży miejskiej z charakterystyczną wieżą zegarową. Na jej szczycie zwieszony jest w ażurowej konstrukcji dzwon. Atrakcją Zadaru są również znajdujące się na północno-zachodnim skraju półwyspu morskie organy, na których grają jedynie fale. Przy wietrznej pogodzie, wzburzona woda wydobywa z nich dźwięki. W miejscu tym nabrzeża szerokie stopnie schodzą do morza.

Interesujący sam w sobie jest też usytuowany w zatoce Jazine pod murami starówki, port Zadaru. Stoją w nim przyciągające uwagę łódki. Można stąd odbyć wycieczkę na archipelag Kornati. Turystyczno-przyrodniczo interesujący jest także znajdujący się w pobliżu Zadaru, Park Narodowy Palenica, który bardzo chętnie odwiedzają amatorzy wspinaczek skałkowych. Szkoda, że Polska nie ma bezpośredniego połączenia z Zadarem. Jest tyle linii lotniczych obsługujących Europę, że chociaż jeden mógłby wprowadzić do swojej oferty tanie loty na przykład z Warszawy do Zadaru i innych, równie atrakcyjnych miast Chorwacji.

Białe noce i bogate muzea

Jednym z miast, które bardzo chciałabym kiedyś zobaczyć jest położony w Rosji, w delcie Newy nad Zatoką Fińską, przepiękny Petersburg. Fizycznie położony jest na kilkudziesięciu wyspach, które łączy prawie 400 mostów. Miasto z tego powodu nazywane bywa Wenecją Północy. Dzięki geograficznemu położeniu Petersburga, najdłuższy dzień w roku trwa tu blisko 19 godzin. Zmierzch i świt wydłuża się wówczas tak, że właściwie łączy ze sobą. Jest to zjawisko białych nocy, które występują tu od 25 maja do 16 lipca, a najpiękniejsze są przy dobrej pogodzie. Góruje wówczas nad miastem jasno-różowe niebo, a ulice Petersburga są wtedy pełne ludzi. Białe noce niejednokrotnie były natchnieniem dla wielu poetów i pisarzy.

Rosja

Petersburg ze względu na świetność i walory, pod względem odwiedzin turystów znacznie przewyższa Moskwę. UNESCO ogłosiło Petersburg ósmym najbardziej atrakcyjnym turystycznie miastem świata. Głównym tego powodem są znajdujące się tu największe na świecie muzea oraz kilkaset mniejszych. Petersburg zalicza się do jednego z najważniejszych centrów muzealnych świata. Najbardziej znanym muzeum jest Ermitaż, a po nim Muzeum Rosyjskie.

Położony tuż nad samą rzeką Newą Ermitaż jest jednym z najbogatszych muzeów świata i zajmuje pięć zabytkowych budynków. Pałac Zimowy jest najstarszym i jednocześnie największym z nich. Następne to Mały Ermitaż, Stary Ermitaż oraz Teatr Ermitażu i najmłodszy Nowy Ermitaż. Z języka francuskiego ermitaż znaczy pustelnia. Wiele czasu na samotnych rozmyślaniach spędzała w nim caryca Katarzyna II. Łącznie muzeum posiada około 3 miliony eksponatów. Poza wystawami okresowymi większość z nich nie jest jednak udostępniana zwiedzającym. Aby obejrzeć te pozostałe najważniejsze dzieła sztuki należy zaplanować minimum dwa dni. Cały szlak zwiedzania liczy prawie 25 kilometrów. Nierealne jest obejrzenie wszystkich eksponatów chyba, że poświęcimy na to 10 godzin każdego dnia przez 15 lat. Eksponaty podzielone są tematycznie: parter to sztuka starożytna i prehistoryczna, pierwsze piętro skupia sztuka zachodnioeuropejska z V – XVIII wieku oraz rosyjska, a drugie piętro sztuka zachodnioeuropejska z przełomu XIX i XX wieku oraz azjatycka. Wśród dzieł znajdują się m.in. dwa z dziesięciu do dzisiaj zachowanych obrazów Leonarda da Vinci.

Petersburg jest jednym z największych portów morskich Rosji. Przechodzi przez niego również wielki węzeł kolejowy i drogowy. Drogi wodne od portu rzecznego połączone są drogami wodnymi mórz: Białego, Azowskiego, Kaspijskiego i Czarnego. W Petersburgu jest też międzynarodowy port lotniczy Pułkowo, na którym z Warszawy bezpośrednie loty wykonują linie lotnicze PLL LOT. Tanie loty wykonuje Lufthansa, ale niestety z jednym międzylądowaniem. Warto będąc w Petersburgu odwiedzić kilka, z wielu turystyczno-wypoczynkowych miejscowości, które upiększają pałacowo-parkowe kompleksy, należące w przeszłości do carów Rosji.

Rosja