Tagged: wakacje

Wakacyjny luz

WakacjeChociaż każdego roku chętnie wakacyjnie gdzieś wyjeżdżamy, to w 2012 roku na przynajmniej siedmiodniowy urlop wyjechało zaledwie 31 proc. Polaków. Niestety niższy współczynnik czynnych wakacjuszy spowodowany jest sytuacją finansową. Dysponując małymi zasobami zamiast wyjechać na odpoczynek, wolimy pieniądze przeznaczyć na najbardziej palące potrzeby, ewentualnie na remont mieszkania. Ale te osoby, które już decydują się na wakacyjne wyjazdy, organizują je sobie z coraz większą wyobraźnią nawet, jeśli brakuje im wystarczającej sumy pieniędzy. Braki budżetowe organizują na przykład wynajmując letnikom swój domek na wsi.

Cztery strony świata

Wielu sugerując się popularnością kierunków, na swoje pierwsze w życiu wakacje wybiera sobie słoneczną Hiszpanię. Nie brakuje na rynku przewozów lotniczych ofert tanich lotów do Madrytu czy też Barcelony. Chociaż daleko, można ten kraj odwiedzić własnym środkiem transportu, ale koszty tego mogą się okazać zbyt duże. Do Hiszpanii pojechać też można na objazdową wycieczkę autokarową, ale nie każdemu taka forma wypoczynku odpowiada. Trafionym kierunkiem i nie przereklamowanym jest Chorwacja. Linie lotnicze EuroLOT wykorzystując wstąpienie tego kraju do Unii Europejskiej wylansowały przeloty do Dubrownika, Splitu i Zadaru. Oczywiście i tu na Bałkany dojedziemy własnym autem lub z wycieczką autokarową. Biorąc jednak pod uwagę atrakcyjny wyjazd na wyspy Morza Śródziemnego lub do północnych krajów Afryki, Egiptu, Maroka, Tunezji, czy też do mającej grono fanów Turcji, koniecznością jest już połączenie lotnicze.

Pożądana egzotyka

Ze względu na nasz klimat, charakteryzujący się w ostatnich latach coraz dłuższymi zimami, a potem niepewnym sezonem letnim, każdego roku rośnie liczba spędzających urlopy w ciepłych krajach. Mimo, że do kraju zawitał kryzys, wolimy więcej dopłacić i wykupić wczasy na przykład nad Morzem Czarnym, niż rodzimym Bałtykiem. W przypadku takiej wyprawy największe koszty ponosimy za przelot, bo na miejscu okazuje się, że ceny często bywają niższe od tych, które serwują nam polskie kurorty. Po nieszczęśliwych upadkach biur podróży, skłonni jesteśmy wykupić droższe oferty z opcją all inclusive, korzystając przy tym z usług sprawdzonego touroperatora.

Ważne czynniki

Ubezpieczenie turystyczne w przypadku zagranicznych wojaży, wciąż nie wszyscy wykupują. Zaledwie 63 proc. zabezpiecza się w ten sposób przed ewentualnymi kosztami nieprzewidzianych zdarzeń. Do grupy tej najczęściej zaliczają się osoby w dojrzalszym wieku. W hotelach czterogwiazdkowych wypoczywa ok. 45 proc. Polaków, ale i luksusowe pięciogwiazdkowe goszczą naszych rodaków. Dokonując wyboru zarówno miejsca wakacji, jak i zakwaterowania kierujemy się nie tylko zasobnością portfela, ale również doniesieniami z regionu. Przyjazd turystów hamują wojny, zamieszki, strajki i zapaść ekonomiczna. Ważna rzecz, urlop powinien być dostosowany do naszego temperamentu, bo robiąc wyłącznie to, co sprawia nam przyjemność najlepiej się regenerujemy.

Perły mórz wschodnich

Położone aż na 7 tysiącach 107 wyspach na Oceanie Spokojnym rajskie Filipiny są miejscem, gdzie wśród wspaniałych zapachów tropików, egzotycznej roślinności oraz czystego oceanu, można spędzić niezapomniane i najwspanialsze wakacje swojego życia. Zamieszkała jest zaledwie jedna trzecia archipelagu, jednak gdybyśmy chcieli zwiedzić wszystkie wyspy Filipin, musielibyśmy na to poświęcić ze 20 lat.

wyspy Filipin

Każda z wysp Filipin jest inna. Kilka stało się celem masowej turystyki, inne owiane są legendami o pirackich skarbach i szamańskich praktykach. Środkowa część archipelagu to iście bajkowy krajobraz. Północna zaś przybliżona do subtropikalnego klimatu atlantyckich Azorów. Miejscami krajobrazy wysp przypominają szwajcarskie Alpy. Każda bez wątpienia jest idylliczna i posiadająca setki wspaniałych plaż. Większość turystów tu przybywających to mający dość zimna Europejczycy. Bez względu na porę roku można się tu kąpać w ciepłych i krystalicznych wodach oceanu, wygrzewać na plażach.

Stolicą Filipin jest położona na wyspie Luzon, Manila, będąca dość nowoczesnym miastem azjatyckim. To tutaj turyści rozpoczynają swoją filipińską przygodę. W centrum Manili można zwiedzić zabytki. Są to XVI-wieczne fragmenty fortyfikacji, z okresu kolonialnego pałac Malacanang, będący obecnie rezydencją prezydenta, kościół Św. Augustyna, neogotycki kościół Św. Sebastiana oraz z końca XIX w imponujące budynki użyteczności publicznej. Filipińczycy przerobili stare amerykańskie jeepy na mini autobusy, nazywając je Jeepneyami. Można je zobaczyć w stolicy. Przyjęły się również, jako transport publiczny na większości wysp archipelagu.

Największymi atrakcjami Filipin są czynne wulkany, których tu jest 14 oraz cała masa wulkanicznych jezior. Poza nimi zachwycają płytkie zatoki i porośnięte namorzynową roślinnością płaskie odcinki wybrzeża. Miłośnicy nurkowania wzdłuż wybrzeży mogą podziwiać przepiękne rafy koralowe. Zwiedza się też na Filipinach robiące ogromne wrażenie jaskinie w Sagadzie i Czekoladowe Wzgórza Carmen. Zobaczymy tu również uznawane za ósmy cud świata, wpisane na światową listę UNESCO, tarasy ryżowe usytuowane niedaleko miasteczka Banale. Ich wiek szacuje się na dwa tysiące lat. Zaś ci, którzy kierują się w życiu mottem: nie ma ryzyka, nie ma zabawy, ośmielają się pływać z maską wśród rekinów wielorybich.

Na turystów na Filipinach czekają liczne hoteliki, tanie bungalowy, szkółki nurkowania, doskonałe restauracje, wspomniane rajskie i czyste plaże, świetna słoneczna pogoda i egzotyczna kuchnia z dominacją owoców morza. Wśród filipińskich potraw znajdziemy ryż z krewetkami i pikantnym sosem, ostre kiełbaski chorizo, a nawet pierogi – empanadas. Doskonale zaś gasi się tu pragnienie piwem Red Horse.

Nie docierają na Filipiny oferujące tanie loty niskokosztowe linie lotnicze. Z Polski najtaniej, ale z dwoma przesiadkami, dolecimy z chińskim przewoźnikiem China Southern Airlines. Kursują też w tamtym kierunku polskie linie lotnicze LOT.